Listy z ojczyzny, której już nie ma. Jak odkryłem Oststernberger Heimatbriefe

Szukałem kiedyś informacji o pewnym mało znanym miejscu w okolicy. Polskich źródeł — jak to zwykle bywa przy takich poszukiwaniach — prawie nie było. Za to wśród wyników pojawiła się niemiecka strona, a na niej słowo, które nic mi wtedy nie mówiło: Oststernberger Heimatbrief. Kliknąłem — i tak zaczęła się przygoda, której efektem jest między … Dowiedz się więcej