Bieg, którego czasu nikt nie zmierzył. Historia święta sportu w Łagowie
Wśród zbiorów berlińskiego archiwum Landesgeschichtliche Vereinigung für die Mark Brandenburg kryje się niepozorny karton o wymiarach 34,2 na 22,7 centymetra. Czterobarwny druk, secesyjne ramki, złoty medalion z portretem brodatego starca, a nad wszystkim wielki napis: EHRENURKUNDE — dyplom honorowy. Poniżej ktoś wpisał piórem, starannym niemieckim pismem: Zacznijmy od brodacza spoglądającego z górnej części dyplomu. To … Dowiedz się więcej